Teraz jest Wt wrz 07, 2010 11:16 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jesus Christ Superstar (1973)
PostNapisane: So lut 06, 2010 11:43 am 
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 23, 2009 6:06 pm
Posty: 350
Ze względu na tematykę filmu miałem pewne obawy co do rozpoczęcia tematu, ale trudno - mam nadzieję, że znacie mnie już na tyle, by wiedzieć, że daleko mi od siania dewotyzmu. :)

(uwaga: jeżeli ktoś nie zna ostatnich dni Jezusa, to będą spoilery, hehe)

Film obejrzałem pierwszy raz jeszcze 'za kajta', ze światopoglądem odległym od obecnego o lata świetlne, nie byłem więc do końca pewien, czy obejrzenie go obecnie przy moich poglądach to dobry pomysł - ale ciekawość przeważyła szalę. Powiem tyle: nie żałuję. Film jest po prostu REWELACYJNY. Plusy:
- Muzyka! Klimat! Lata 70. pełną gębą, najmocniejsza strona całej produkcji.
- Genialna postać Judasza. Wpasował się w rolę idealnie, do tego ten wokal..
- Wbrew pozorom - scenariusz, a w zasadzie to podejście do tematu. Obawiałem się, że zobaczę film fantastyczny sławiący Jezusa i religię jako taką. O dziwo, tak nie jest. Żadne cuda się w czasie filmu nie dzieją, cały dramat rozgrywa się głównie w głowach uczestników. Do tego nieco inne podejście do postaci niż to 'powszechnie głoszone' - Judasz wcale nie jest tutaj zdrajcą i materialistą, lecz postacią skomplikowaną, o własnych pobudkach i ideałach, która ostatecznie staje się tylko narzędziem. Tak samo Jezus - nie jest tu jedynie 'barankiem bożym', ale kolesiem z jajami, który ma swoje poglądy, a jego racja i sposoby działania nie zawsze pokazane są w idealnie białym świetle.

W skrócie.. jeżeli ktoś jest już tak pochłonięty, że dostaje drgawek na widok krzyża i słowa 'Jezus Chrystus' - niech się trzyma z daleka. A całej reszcie, potrafiącej spojrzeć na takie rzeczy z dystansem, bez względu na własne poglądy - gorąco polecam, bo widowisko jest zacne!

_________________
Q: Dlaczego muzycy thrash metalowi grają tak szybko?
A: Bo gdy się człowiek spieszy, to się Szatan cieszy!


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: Jesus Christ Superstar (1973)
PostNapisane: So lut 06, 2010 12:20 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 6:24 pm
Posty: 150
Lokalizacja: Fraustadt
Bardzo oryginalna rock opera,trafiona w dychę obsada zwłaszcza roli głównej -Neeley (Gillan i Piekarczyk mnie nie przekonali) realizacja,jak na skromny budżet i wykonanie mistrzowskie.Film bez problemu kasuje wcześniejsze i późniejsze dzieła chwalebne ku czci Jezusa.I choćby z tych kilku skromnych przyczyn musiałem obejrzeć to kilka razy.Dodatkowym zaskoczeniem w temacie może stanowić muzyczna interpretacja JCS w wykonaniu Laibach z 1996 roku...ale to zupełnie inna bajka.BTW duży plus ogólnie.

_________________
No Cure For Mankind


Offline
 Zobacz profil  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do: