Teraz jest Wt wrz 07, 2010 11:20 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Pt lip 10, 2009 10:10 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 08, 2009 10:33 pm
Posty: 71
O Behemoth słyszał chyba każdy - czy to dzięki parodiom tekstów, czy też przez inne dziwne czynniki (np. gust :P). Już siódmego sierpnia ukaże się ich nowa płyta - Evangelion. Ukaże się w sklepach, bo w necie kopia krąży już od kilku dni, a jako że jestem miłośnikiem grupy z Pomorza, delikatnie mówiąc nie mogłem się powstrzymać. ;)
Krążą różne plotki na temat tego, dlaczego i w jaki sposób płytka wypłynęła - jedni twierdzą że to świadome działanie zespołu w celach promocyjnych, inni z kolei najchętniej powiesiliby za jaja tego, który płytę udostępnił. Tak czy owak, płyta JEST i aż się prosi żeby przesłuchać, zanim dostanie się w łapki oryginał.

Behemoth na tym krążku dość wyraźnie skręcił w stronę black metalowych korzeni, nie zapominając jednak o pewnych urozmaiceniach. W każdym bądź razie, teraz jest to bardziej 'blackened', aniżeli 'death' metal. Mnie osobiście ten krok zespołu się spodobał, bo można powiedzieć że dostaliśmy "Zos Kia Cultus v2.0". ;)

Na płytce znajdziemy 9 rozpruwających mosznę kawałków, zarówno tych dynamicznych (napierdalaaaaać!), jak i nieco wolniejszych, dużo bardziej mHrocznych. Miłą niespodzianką jest także utwór "Lucifer" - którego tekst jest w całości po polsku.
Co do warstwy muzycznej, to usłyszymy naprawdę mocne, dobrze skomponowane utwory, które tworzą spójną całość. Inferno po raz kolejny udowodnił, że nie jest człowiekiem, solówki jak zwykle zamiatają, a i do wokalu trudno mieć jakieś zastrzeżenia.

Czekam na wasze opinie na temat albumu - bo to powyżej to tylko moje skromne zdanie. :P

_________________
Black Metal Panda = Kvlt.
Mój profil na Last.fm


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Pt lip 10, 2009 10:19 am 
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 23, 2009 6:06 pm
Posty: 350
Arth napisał(a):
Behemoth na tym krążku dość wyraźnie skręcił w stronę black metalowych korzeni, nie zapominając jednak o pewnych urozmaiceniach. W każdym bądź razie, teraz jest to bardziej 'blackened', aniżeli 'death' metal. Mnie osobiście ten krok zespołu się spodobał, bo można powiedzieć że dostaliśmy "Zos Kia Cultus v2.0". ;)

Nie słyszałem jeszcze Evangelion, ale jak to blackowa i Zos Kia Cultus?
Toć Zośka to już było tylko śmierć i zniszczenie. Ostatnia ich blackmetalowa płyta to Pandemonic Incantations. Trochę szkoda, choć z drugiej strony Zbylo doskonale sprawdza się jako śmierćmetalowy napierdalator - w black metalu IMHO nie mógłby tak rozwinąć skrzydeł.

_________________
Q: Dlaczego muzycy thrash metalowi grają tak szybko?
A: Bo gdy się człowiek spieszy, to się Szatan cieszy!


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: Re: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Pt lip 10, 2009 10:27 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 08, 2009 10:33 pm
Posty: 71
Nie widzę, żebym Zos Kię określił jako "czysty" black. ;) Od Zośki zaczęto ich postrzegać jako blackened death metal, jednak z każdym albumem chłopaki oddalały się w stronę deathu (chyba nie powiesz że Demigod, albo TA mają coś współnego z blackiem, poza warstwą tekstową? :P). Natomiast Evangelion powraca do takiego właśnie "wyważenia" tych dwóch gatunków, i to chyba nawet z lekką przewagą po stronie blacku.

_________________
Black Metal Panda = Kvlt.
Mój profil na Last.fm


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Pt lip 10, 2009 12:09 pm 
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 23, 2009 6:06 pm
Posty: 350
Nie powiem, że Demigod ma wiele wspólnego z blackiem, bo Behemoth od czasów PI niczego blackowego nie wydał. ;)
Co do owego nieszczęsnego 'blackened', no cóż, widać nie zrozumieliśmy się.

A póki co zamilknę aż do usłyszenia płyty. ;)

_________________
Q: Dlaczego muzycy thrash metalowi grają tak szybko?
A: Bo gdy się człowiek spieszy, to się Szatan cieszy!


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: Re: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Wt lip 14, 2009 6:30 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 03, 2009 4:31 pm
Posty: 123
Jeśli mnie pamięć nie myli to na śp. Sheolu temat o Behemoth był jednym z rozleglejszych. Zresztą taka tendencję można zaobserwować też na innych forach metalowych, co samo w sobie jest interesujące. Ludzie wielokrotnie zastanawiali się nad tym fenomenem i nikt do niczego konstruktywnego nie doszedł :P

Przyznam uczciwie że na razie Evangelion nie słyszałem i jakoś mi się do tego nie pali. Mieliśmy kiedyś z Brucem przyjemność pogadać z Nergalem i wydał się całkiem spoko, o tyle na jego muzę reaguję bez przesadnej egzaltacji. No chyba że faktycznie będzie zwrot do blacku, chociaż wątpię.

A Zbylo genialnym pałkerem jest i basta.


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: N paź 25, 2009 5:16 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 25, 2009 4:23 pm
Posty: 6
Lokalizacja: Gotenhafen
Ekhem, po pierwsze, Evangelion Zośce do pięt nie dorasta.
Po drugie Behemoth ma tendencję najwyraźniej zniżkową -.-'
Co płyta, to gorzej. Evangelion da się posłuchać, ale jakoś nie szczególnie mnie zachwyca. Ot, takie sobie.
Osobiście bardziej mi The Apostasy do gustu przypadło.

A 'Lucifer' to jeden z wierszy Micińskiego tak w ogóle...

_________________
Obrazek


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Pn paź 26, 2009 9:51 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 25, 2009 1:16 pm
Posty: 37
wg mnie doszło troche wiecej mięsa niz przy apostasy ktora była dziwnie zdawkowana tak wiec płyta w skali szkolnej 4+, nie urwała dupy tak jak demigod ale nie było tez az tak zle


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: O Evangelionie słów kilka.
PostNapisane: Wt lut 23, 2010 1:13 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 31, 2010 12:13 am
Posty: 25
^ Kilka momentów urywa dupeczkę. Zwłaszcza gdy wcześniej przeczyta się teksty i potem odpali krążek na pełnej mocy. Wtedy wydźwięk jest właściwy :twisted:
Pamiętam, że jak nabyłem 'Demigod' to krążek tak mi się spodobał,że słuchałem tej płyty praktycznie tylko na 'full'. :D


Offline
 Zobacz profil  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do: