Teraz jest Wt wrz 07, 2010 11:23 pm

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: N lis 15, 2009 8:07 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 6:24 pm
Posty: 150
Lokalizacja: Fraustadt
http://www.ggallin.com

Kevin Michael "GG" Allin ( ur.29 sierpień 1956, zm.28 czerwca 1993).Amerykański tekściarz,wokalista i gitarzysta punkrockowy,występujący i nagrywający z wieloma kapelami tego gatunku,jak np.The Jabbers,The Scumfucs,Antiseen,The Murder Junkies czy Dee Dee'm Ramone.Znany ze swoich słynnych występów (zwykle nago),defekowania na scenie i wśród publiczności,aktów samookaleczeń czym popadło,znieważania,oraz otwartego prowokowania audytorium do bijatyk.
GG Allin w bezkompromisowych i wulgarnych tekstach gloryfikował przemoc (fizyczną jak i o podłożu seksualnym),dawał upust aktom pedofilii,rasizmu,nienawiści do społeczeństwa,policji i autorytetów.Podstaw takiego zachowania należałoby upatrywać w ciężkim dzieciństwie w przyczepie bez prądu i wody u boku ojca - sadysty i maniaka religijnego,który często wyżywał się nad matką i starszym bratem GG,Merlem Colbym.
Ze względu,na to,że w domu Allinów oficjalnie zakazane było wołanie kogoś "Jezus",przylgnął doń pseudonim GG.
GG został ochrzczony jako Jesus Christ Allin,bo pogrążony w obłędzie mesjanistycznym ojciec stwierdził,że sam Jezus wyznaczył jego syna na wielkiego człowieka z łaski Niebios.
Po rozwodzie z wyraźnie już niepoczytalnym mężem,matka chcąc ułatwić synowi dostatecznie trudne życie,zmieniła jego pierwotnie brzmiące imiona na Kevin Michael.GG jako ubogi uczeń,nie miał lekko uczęszczając do klasy specjalnej - stawał się obiektem ataków ze strony rówieśników.Przyczyniło się to do stopniowej deprawacji młodego Allina.Ogólnie mówiąc był trudnym dzieckiem w oczach najbliższego otoczenia.
W swoim pierwszym zespole Malpractice pełnił rolę perkusisty,i tak zostało przez dwa lata od ukończenia przez niego szkoły średniej.
Jego kariera jako wokalisty zapoczątkowana została w The Jabbers,wtedy też zaczął regularnie brać narkotyki.
W późniejszym okresie współpracy z The Cedar Street Sluts,The Scumfucs,czy The Texas Nazis,GG Allin stawał się ikoną podziemnej sceny nurtu hardcore'owego.
W późnych latach 80 GG Allin na dobre uzależnił się od alkoholu i heroiny,doprowadzając go do stanu,że brał pigułki niezważając na co praktycznie one są.Jego higiena osobista także dawała wiele do życzenia.Przed występami publicznymi zażywał środki przeczyszczające,powodujące znane widowni efekty uboczne.Z czasem stało się to stałym elementem występu osoby określającej siebie mianem ostatniego prawdziwego rockandrollowca.Z tej zatem przyczyny sceniczny performance Allina miał taką a nie inną,buntowniczo-aspołeczną oprawę.
GG Allina fascynował twórca country Hank Williams,oraz wyczyny seryjnych morderców,czemu dawał wyraz w swoich kompozycjach.Korespondował i odwiedził osobiście Johna Wayne'a Gacy,ten zaś narysował jego podobiznę (zdobiącą okładkę do filmu "Hated : GG Allin and The Murder Junkies").
W międzyczasie GG Allin zrealizował wiele występów zakończonych interwencją policji i aresztowaniem.Pod koniec 1989 roku,Allina aresztowano w Michigan,pod zarzutem gwałtu i torturowania Ann Arbor.Allin odparł stawiane mu oskarżenia,uznając że czyny te miały miejsce za wzajemną zgodą stron.Tak czy inaczej GG Allin został osadzony w areszcie na dwa lata.Po zakończeniu odsiadki dokończył prace nad materiałami koncertowymi do dokumentu "Hated : GG Allin and The Murder Junkies",zrealizował album "Murder Junkies",oraz wystąpił w paru talk shows.
28 czerwca 1993 roku,trzy dni po premierze "Hated...",GG Allin umiera z przedawkowania heroiny w apartamencie na Manhattanie.GG Allin,jak przystało na ekscentryka,zgodnie ze swoją wolą został pochowany w skórzanej kurtce z butelką Jim Beama u boku.Jego nagrobek na cmentarzu Littleton w New Hampshire jest regularnie "zdobiony" kałem i alkoholem przez fanów.

Albumy :

"Always Was,Is and Always Shall Be" [1980]
"Anti-Social Personality Disorder" [nagrany 1989,zrealizowany 1993] (koncertówka)
"Banned in Boston" [nagrany 1978-1984,zrealizowany 1988]
"Brutality and Bloodshed for All" [nagrany i zrealizowany 1993]
"Carnival of Excess : Limited Edition" [nagrany 1991,zrealizowany 2002]
"Dirty Love Songs" [1987]
"E.M.F."/"Eat My Fuc" [1983]
"Freaks,Faggots,Drunks and Junkies" [1988]
"Hated in the Nation" [nagrany 1980-1986,zrealizowany 1987,ponownie wydany 1998]
"Murder Junkies" EP [1991]
"The Troubled Troubador" EP [nagrany 1989,zrealizowany 1990]
"The Troubled Troubadour + Bonus Tracks" EP [nagrany 1982-1990,zrealizowany 1996]
"You Give Love a Bad Name" [1987]

_________________
No Cure For Mankind


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: N lis 15, 2009 8:42 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 23, 2009 2:54 pm
Posty: 439
Lokalizacja: Überwald
Polecam ten artykuł o GG Allinie:
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/GG_Allin
Wbrew pozorom nie głupi. :mrgreen:

Każdy kto uważa takie postacie jak Kvarforth czy Nattefrost za ekstremalnych hardkorów, niech lepiej sobie odpuści twórczość GG Allina, gdyż może to zostawić tęgą szramę na jego psychice.
A sam Kevin vel Jezus odszedł w pięknym stylu:
Obrazek

_________________
We must secure the depravation of the children and ruin the whole fucking world!
GG: 2217661


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: Pn lis 16, 2009 12:17 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lip 22, 2009 10:51 am
Posty: 237
Lokalizacja: Sochaczew/Warszawa
hehe, barwna postać, ale gówno z niego nie artysta :P

_________________
Obrazek


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: Pn lis 16, 2009 1:33 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 23, 2009 2:54 pm
Posty: 439
Lokalizacja: Überwald
Jak nie artysta? Wrażliwą dusze miał. Dzieci lubił. A że nie napierdalał 35 minutowych, progresywnych solówek, to już inna sprawa. :P

_________________
We must secure the depravation of the children and ruin the whole fucking world!
GG: 2217661


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: Pn lis 16, 2009 6:19 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 6:24 pm
Posty: 150
Lokalizacja: Fraustadt
Cokolwiek myślimy i powiemy n/t GG Allina należy pamiętać,że nikt przed nim nie poszedł tak daleko w kierunku artystycznej ekstremy na "ołtarzu" sztuki.Ani rzekomo szalony malarz Vincent van Gogh,ani wcześni punkrockowcy typu Germs (wokalista miał zwyczaj smarowania się masłem orzechowym i rzucania na tłuczone szkło,patrz : film dokumentalny "Upadek zachodniej cywilizacji"/"The Decline of Western Civilization"),ani Iggy Pop,nawet świadomie tnący się kozikiem blackmetalowcy,czy ojciec surrealizmu Salvador Dali.
Inna sprawa to oczywiście wiarygodność,tutaj szła "ręka w rękę" z życiem prywatnym,zero pozy czy udawania.Mało kto bez żalu wybiłby sobie mikrofonem zaciśnięte zęby.Brak makijażu (pomijam maseczkę piękności z własnej kupy),nadmiaru symboliki czy choreografii.Prosto,jasno i do przodu - oto jego dewiza.Takich artystów - szczerych i oryginalnych,dzisiaj już nie ma.

_________________
No Cure For Mankind


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: N sty 31, 2010 12:56 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 31, 2010 12:13 am
Posty: 25
Ten pan po prostu nie bał się realizować najbardziej pojechanych pomysłów, które przychodziły mu do głowy i kwestię swobodnego podejścia do życia traktował dosłownie :twisted:


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: Wt lut 02, 2010 4:49 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 6:24 pm
Posty: 150
Lokalizacja: Fraustadt
Weissbier ładnie to ująłeś. :) Skoro społeczeństwo ma mnie w dupie,to dlaczego ja miałbym ubierać to w miłe słówka.Po prostu : Veni,vidi,kupa - Przybyłem,zobaczyłem,nasrałem.

_________________
No Cure For Mankind


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: Re: GG Allin
PostNapisane: Śr lut 03, 2010 12:10 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 31, 2010 12:13 am
Posty: 25
Bywało, że nasrał i jeszcze tym opluł publikę :) Ciekawe jest to, że jego muza jest naprawdę spoko. Nie było w tym stawiania tylko na szok i kak podczas występu.
Dobry jest jeden z jego koncertów, który ma miejsce w jakiejś szkole. Ludzie grzecznie siedzieli na krzesełkach zaś GG rozebrał się,chwycił banana, rozplaszczył go sobie na pupce podczas próby 'aplikacji' a następnie ruszył w ludzi :) Grzeczna publiczność wymiękła.
Zauważyłem, że największy rozpierdol zazwyczaj robił podczas 'Bite it, you scum'.
To był zawodnik . . .


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: Śr lut 03, 2010 6:19 pm 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 09, 2009 6:24 pm
Posty: 150
Lokalizacja: Fraustadt
Pamiętna akcja z banankiem to zaledwie skromniutki fragment talentu GG z dokumentalnego filmu "Hated : GG Allin & The Murder Junkies".TO TRZEBA KONIECZNIE OBEJRZEĆ ! Mamy poza tym spacer w samych glanach po ulicy,koncertowy rzut kaką po fanach,cięcie się butelką,picie siuśków bezpośrednio od jakiejś pani...i wiele radosnych aspektów działalności naszego bohatera.W każdym bądź razie,to se ne wrati. :(

_________________
No Cure For Mankind


Offline
 Zobacz profil  
 Tytuł: GG Allin
PostNapisane: So lut 13, 2010 12:51 am 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 30, 2009 11:07 pm
Posty: 172
Punku z reguły nie lubię. Odrzuca mnie nieco prostota, przy czym zarazem brak mocy, rozpędu i harmonii (również klimatu). O ile GG Allin nie zmienił zbytnio mojego poglądu, o tyle jest postacią/zespołem wartym uwagi. Nie ze względu na uszczerbek psychiczny, a treść tekstów i styl wokalny. Ciekawym jest poznawanie nowych, zaskakujących doktryn dotyczących przemocy, gwałtów etc. zwłaszcza, jeśli są gloryfikowane przez danego delikwenta. Niecodzienne w swej głupiej prostocie.
Styl wokalu również zwraca uwagę. Przytłumiony, niemal skrzeczący (mówię o nowszych utworach, nie wcześniejszych). Według mnie muzyka przeznaczona wyłącznie dla fanów gatunku oraz osób ciekawskich.


Offline
 Zobacz profil  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do: